Historia Cmentarza Pow您kowskiego


Pierwsze chwile
Proces akceptacji cmentarza przez spo貫cze雟two

Nawet je郵i pierwszym nieboszczykiem, kt鏎y spocz掖 na Starych Pow您kach, by w 1791 r. ksi康z Skrzetuski (zob. Inauguracja), to wiele wody w Wi郵e up造n窸o zanim duchowie雟twu uda這 si przekona reszt mieszka鎍闚 stolicy, 瞠 nie taki cmentarz "w polu" straszny.

G堯wn metod "promocji" i "oswajania" by造 organizowane z wielk pomp 鈍i皻a ko軼ielne. Ju od 1793 r. uroczy軼ie obchodzono wi璚 Dzie Zaduszny, kt鏎ego opis znajdujemy w 闚czesnej prasie:

"Duchowie雟two prze鈍ietnej kolegiaty parafii 安i皻oja雟kiej, tudzie Panny Marii i Sw. Andrzeja, obchodzi這 nabo瞠雟two za dusze z這穎ne na cmentarzu wszystkich trzech parafii, ze 酥iewaniem wigili闚 w ko軼i馧ku tam瞠 erygowanym i z procesja 瘸這bn ze stacjami po tym瞠 cmentarzu, po kt鏎ej sko鎍zonej 酥iewa msz 瘸這bn J. X. Albertrandi, kanonik katedralny gnie幡ie雟ki i warszawski. Podczas tej, po Ewangelii sko鎍zonej, mia do tego nabo瞠雟twa stosowne kazanie J. X. Szczepan Bogdanowicz, kanonik honoralny i mansjonarz warszawski, ten瞠 sam, kt鏎y czasu ceremonii po鈍i璚enia tego cmentarza i za這瞠nia kamienia na ko軼i馧ek jego w roku przesz造m 1792, na dniu 20 maja mia honor dla siebie kaza w obecno軼i N. Kr鏊a Imci, znajduj帷ego si w czasie pierwszego tam瞠 nabo瞠雟twa."1

I tym razem na wysoko軼i zadania stan窸y wy窺ze sfery (tj. rajcy warszawscy oraz inne osoby "dystyngowane"), swoj obecno軼i u鈍ietniaj帷 uroczysto嗆2.

Na Pow您kach mia造 te miejsce procesje Bo瞠go Cia豉, kt鏎e tak wspomina Kazimierz W. W鎩cicki:

"安i皻o Bo瞠go Cia豉, obchodzone solennie w ko軼iele 安. Boromeusza na Pow您kach, uroczysty daje obraz temu cmentarzowi. W ponurych katakumbach zdobne wzniesione o速arze i w kapliczkach grobowych przyleg造ch; lud t逝mnie z rozwianymi chor庵wiami id帷 z wolna od o速arza do o速arza 酥iewa owe znane pie郾i:

U drzwi Twoich stoj, Panie,
Czekam na Twe zmi這wanie...

albo:

Twoja cze嗆, chwa豉, nasz wieczny Panie,
Na wieczne czasy niech nie ustanie."3

Wszytko to mia這 na celu "u鈍i璚enie" cmentarza, pokazanie ludowi, 瞠 pochowanie na oddalonych od miasta Starych Pow您kach to 瘸dna "zniewaga" dla cia豉 i duszy.

Spraw komplikowa sam wygl康 cmentarza. Niby istnia i ko軼i馧, i ogrodzenie, ale z og鏊n estetyk nie by這 ju najlepiej (zob. Na pocz徠ku by... chaos). Kazimierz W. W鎩cicki tak opisywa Cmentarz Pow您kowski z lat swego dzieci雟twa:

"Daleki od wszelkich zabudowa, na wydmie piaszczystej, mia cech wi璚ej wiejskiego cmentarza. (...) Opuszczony, zaniedbany, bolesny smutek wzbudza, bo nie czu by這 w nim ani troskliwo軼i w zachowaniu mogi i grob闚, ani staranno軼i w tych, co nad nim z obowi您ku czuwali. Zdawa這 si patrz帷 w闚czas na Pow您ki, 瞠 mieszka鎍y Warszawy uciekaj od niego, jak od moru, 瞠 po pogrzebie zmar貫go, ju si przerwa造 wszelkie ogniwa. Tak zwane wy窺ze klassy mieszka鎍闚, nie zajrza造 ju wi璚ej, lud tylko w dorocznej processyi nie zapomina o tej ustroni."4

Ten wyj徠kowo niekorzystny wizerunek zmieni si dopiero pod koniec l. 30-tych XIX w., o tym jednak opowiemy sobie w nast瘼nych odcinkach ;).

  Sowa
1.11.2010

Przypisy

  1. "Korrespondent Kraiowy y Zagraniczny" 1793, nr 90 (dodatek), s. [1].
  2. Na msz nie zd捫y tylko prymas Micha Poniatowski, o czym donosi "Korrespondent Kraiowy y Zagraniczny":

    "Ksi捫 Im Prymas, nie mog帷 zd捫y na samo nabo瞠雟two, ju po sko鎍zonym zjecha i wszed do [buduj帷ego si獧 ko軼i馧ka cmentarnego, kt鏎y w tych dniach obdarowa raczy kosztownym nader obrazem."

    - "Korrespondent Kraiowy y Zagraniczny" 1793, nr 90 (dodatek), s. [1].

    Mowa o obrazie J霩efa Walla przedstawiaj帷y 鈍. Karola Boromeusza (zob. te Ko軼i馧 Dominika Merliniego)

  3. K.W. W鎩cicki, Cmentarz Pow您kowski pod Warszaw, T. 1, Warszawa 1855, s. 19.
  4. K.W. W鎩cicki, Cmentarz Pow您kowski pod Warszaw, T. 1, Warszawa 1855, s. 6.


Do g鏎y