Katakumby na Cmentarzu Pow您kowskim


Za wra瞠niami

Nie wiem, jak Wy, ale ja lubi katakumby ;) Najbardziej oczywi軼ie 闚 d逝gi, nieco mroczny korytarz, gdzie latem jest przyjemnie ch這dno, a zim trzeba wyci庵a dodatkowe r瘯awiczki ;) I ta cudowna rytmika cieni filar闚 i r闚noleg造ch plam 鈍iat豉 wpuszczanych przez arkady... C騜, s gusta i gu軼iki ;)

W po這wie XIX w. katakumby jawi造 si raczej jako miejsce nieprzyjemne. Kazimierz W. W鎩cicki tak o nich pisa:

"Jest to najsmutniejsza strona Cmentarza, d逝gie sklepienia i nagie z napisami p造ty marmurowe, niczem nie przemawiaj do duszy przechodnia. Te groby, na kt鏎ych czerniej lub b造szcz z這cone czy czarne litery, nie maj w sobie tej poetycznej rzewno軼i, jakie[!] otacza ziemne mogi造, a nad niemi postawione pomniki. Zielono嗆 darni, cie i powiew drzew, co je wie鎍z do ko豉, 鈍ie穎嗆 powietrza, a przytem, ze tak zbliska zmar貫go proch闚, mo積a wznie嗆 gor帷 a 透aw modlitw, ugi望 kolana, na tej ziemi, co cienk warstw rozdziela nas od miejsca gdzie spocz窸a snem nieprzerwanym ukochana od nas istota; wszystko dodaje wi瘯szego uroku mogi這m ziemnym. Troskliwa r瘯a, sadzi na nich drzewa i krzewy, przystraja niemi, i doniczkami 鈍ie穎 rozkwit造ch kwiat闚; katakumby jakby odpycha造 ten dow鏚 mi這軼i, i wdzi璚znej pami璚i dla zmar造ch. Bo gdzie (wyj患szy najni窺ze groby) mo積a w nich pomnik ostawi kwiatami, gdzie zawiesi wieniec? Katakumby, s逝篡造 i s逝膨 bogatszym i zamo積iejszym rodzinom. Dro窺ze w nich pok豉dne, nad d馧 w ziemi (...).

Gdy zmrok wieczoru pada zaczyna, strasznie wygl康aj katakumby. W ogrodzie cmentarnym jeszcze brzask dnia przy鈍ieca, pod ich d逝giem a w您kiem sklepieniem, czarna noc osiada. Je瞠li ksi篹yc bezchmurny za鈍ieci, to ogr鏚 z bia造mi pomnikami w鈔鏚 zielono軼i drzew, przybiera porankow posta; w katakumbach 鈍iat這 ksi篹yca padaj帷 na posadzk, lub przez kolumny przegl康aj帷 przerwami, w po豉manych kszta速ach, dziwnie a ponuro uwydatnia ten gmach d逝gi, wysoki, a pe貫n grobowc闚. Bogactwo i znaczenie 鈍iatowe, chcia這 si rozr騜ni od mot這chu, co spieszy這 w 這no matki ziemi: prochy te swoje oddzielaj帷, wydosta這 si na pi皻rowe grobowce, kt鏎ych 透a rzewna zrosi nie mo瞠, gdzie wo 鈍ie瞠go kwiatu nawet nie doleci."1

Tyle je郵i chodzi o wra瞠nia og鏊ne. Szczeg馧y, tj. tablice nagrobne, to ju troch inna "bajka" ;).

Z pozoru poch闚ek w niszy nie dawa okazji do zamanifestowania pozycji maj徠kowej, a i tw鏎cy nagrobk闚 nie mieli zbyt rozleg貫go (dos這wnie ;)) pola do popisu. Z biegiem lat potrzeba ozdobno軼i wzi窸a jednak g鏎, a 瞠 闚cze郾i arty軼i byli... c騜..., prawdziwymi Artystami, tote wiele tablic katakumbowych urzeka dzi swym pi瘯nem.

Ju sama inskrypcja za spraw ozdobnej czcionki (kursywy 豉ci雟kiej i/lub fraktury) przyci庵a豉 wzrok. Wystarczy這 uj望 j w fantazyjn bordiur ro郵inn, czy ornamenty zaczerpni皻e ze styl闚 historycznych (zw豉szcza neobaroku, neoklasycyzmu, neogotyku) i powstawa這 ma貫 dzie這 sztuki. Ba! zdarza造 si nawet p豉skorze嬌y tworzone przez artyst闚 wielkiej miary np. pami徠ka Antoniny z Rudolphi ㄠckiej (zm. 1844 r.) i jej o鄉iorga dzieci d逝ta Jakuba Tatarkiewicza (zob. il. w tek軼ie) uwa瘸na niegdy za najpi瘯niejszy pomnik katakumb pow您kowskich.

Nie wszytkie zamkni璚ia grob闚 by造 jednak tak ozdobne. Bywa這, 瞠 nieboszczykowi musia wystarczy kawa貫k deski z wymalowanym farb olejn napisem2. Wiele z nich istnia這 jeszcze w 1897 r., lecz do naszych czas闚 nie dotrwa豉 瘸dna drewniana tablica.

Zreszt nie my郵cie, 瞠 nagrobki katakumbowe wykonywano tylko w kamieniu lub w drewnie. Zdarza造 si r闚nie odlewy metalowe i to niemniej okaza貫 ni dzie豉 skulptury.

Wi瘯szo嗆 tablic w katakumbach nie by豉 jednak imponuj帷a. Nawet zamo積i obywatele, zw豉szcza pod koniec XIX w., pozwalali sobie na niewyszukane p造ty np. z (wcale nietaniego) czarnego granitu, kt鏎ego jedyn ozdob by造 partie szlifowane (lub nie) oraz oczywi軼ie nazwisko zmar貫go (por. tablice Mieczys豉wa i Honoraty Ladsberg闚, l. 1915-1916).

Dzi stawia si na maksymaln prostot, tote nowe groby zamykaj wy陰cznie skromne p造ty z czarnego, polerowanego na wysoki po造sk granitu.

Katakumby pow您kowskie nadal przyci庵aj spacerowicz闚, kt鏎ym niestraszna ich pos瘼no嗆 (mo瞠 w豉郾ie o to chodzi ;)). O ile bowiem jest to pi瘯niejsze miejsce ni zbudowane przy murze od ul. Spokojnej kolumbarium, gdzie wszytkie groby zamykaj jednakowe p造ty, a brak miejsca nie pozwala przystan望 i poduma nad sensem 篡cia i 鄉ierci.

© Sowa
1.11.2010

Przypisy

  1. K.W. W鎩cicki, Cmentarz pow您kowski pod Warszaw. T. 2, Warszawa 1856, s. 130.
  2. "Kurier Warszawski" 1897, nr 223 (dod. por.), s. 1.
 


Do g鏎y